Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Bardzo ważna wygrana w Gniewkowie

 

To drugie zwycięstwo szubińskich piłkarzy w rundzie wiosennej piłkarskiej IV ligi. Zwycięską bramkę strzelił Adam Kardasz na sześć minut przed końcem spotkania.

W porównaniu do ubiegłotygodniowego meczu z KS Flisakiem Złotoria (1:5), trener szubińskich piłkarzy dokonał tylko dwóch istotnych korekt w wyjściowej jedenastce. Po pauzie za żółte kartki do gry powrócił Marcin Wiśniewski, który zagrał za Michała Pokorskiego. Ponadto, w ataku partnerem Dawida Janickiego był Mirosław Obremski, a na ławce rezerwowych zasiadł Sebastian Żurawski. Kontuzjowanego Kamila Zajdlewicza, na środku obrony zastąpił Robert Jurek, który na tej samej pozycji zagrał także w Złotorii. Jego partnerem był Dariusz Chojnacki, który tydzień temu nie mógł wystąpić.

Początek spotkania to jednak przewaga podopiecznych Jacka Sobczaka, którzy już w 10. minucie mogli wyjść na prowadzenie. W sytuacji sam na sam Kostkowski obronił uderzenie Krystiana Piechockiego. Potem kibice na boisku w Gniewkowie zobaczyli dwie bramki. Jako pierwsi do siatki trafili goście. W 29. minucie, piłkę w pole karne dośrodkował Dariusz Chojnacki, podanie głową przedłużył Adam Kardasz, a kapitalnym strzałem z przewrotki piłkę do siatki skierował Dawid Janicki, dla którego była to czwarta bramka w tym sezonie, ale pierwsza od 19 listopada 2011 r., kiedy to strzelił dwie bramki w meczu Pucharu Polski z Budowlanymi Bydgoszcz. Po raz ostatni w meczu ligowym, napastnik Szubinianki na listę strzelców wpisał się w listopadowym przegranym 1:5 meczu wyjazdowym z MLKS Notecią Łabiszyn. W 42. minucie, mieliśmy już jednak remis. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę przyjął jeden z piłkarzy Unii, uderzył, futbolówka odbiła się przed linią bramkową, a po olbrzymim zamieszaniu do siatki trafił Krystian Piechocki, wykorzystując do tego niezbyt pewną interwencję szubińskiego bramkarza. W pierwszej połowie, do siatki gospodarzy mógł jeszcze trafić Mirosław Obremski, lecz piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę bramki drużyny Unii.
Druga połowa sobotniego meczu była naprawdę bardzo emocjonująca, jednak nie obyło się bez sytuacji kontrowersyjnej. Dawid Janicki został w polu karnym Unii sfaulowany przez jednego z interweniujących obrońców drużyny gospodarzy, lecz sędzia Sławomir Kujawa nie podyktował jedenastki dla szubińskiej drużyny. Szubiński napastnik był bardzo aktywny w sobotnim meczu. W 50. minucie, po jego uderzeniu z rzutu wolnego, piłka po raz drugi w tym meczu trafiła w poprzeczkę bramki gniewkowskiej drużyny. Wtedy Szubiniankę mógł dwukrotnie skontrować Piechocki. Najpierw nie trafił w sytuacji sam na sam z Kostkowskim, a w 75. minucie piłkę z linii bramkowej wybił Dariusz Chojnacki. Tymczasem ostatnie słowo w meczu należało do gości. W 84. minucie, piłkę z rzutu wolnego dośrodkowywał Jakub Cegiełka, a po zamieszaniu w polu karnym, do siatki Unii piłkę skierował Adam Kardasz. Już w samej końcówce spotkania, gospodarzy mógł dobić wprowadzony na boisko Sebastian Żurawski, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderzył obok słupka.
Ostatecznie, piłkarze Szubinianki mogli po końcowym gwizdku cieszyć się z kompletu punktów zdobytych na boisku Unii Gniewkowo, która także będzie bić się o utrzymanie. Po wygranej w sobotę, Szubinianka awansowała na dziewiąte miejsce, zaś Unia spadła na miejsce trzynaste. W następnej kolejce, Szubinianka przed własną publicznością zagra z KS Pomorzaninem Toruń (sobota, 15.00; w rundzie jesiennej 3:0 dla Pomorzanina), zaś Unię Gniewkowo czeka trudny, wyjazdowy mecz z KS Flisakiem Złotoria.

Pomeczowa opinia trenera LKS Szubinianki Szubin, Wiesława Stepczyńskiego
Odnieśliśmy bardzo ważne zwycięstwo w Gniewkowie, jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni. Cieszę się jednocześnie z gry drużyny, bo stworzyliśmy sobie sporo dobrych okazji do strzelenia bramki i najważniejsze, że udało się dwukrotnie nam strzelić bramkę. Twardo jednak stąpamy po ziemi i teraz przygotowywać się będziemy do meczu z toruńskim Pomorzaninem. Przed własną publicznością będziemy chcieli zdobyć trzy punkty.

21. kolejka IV ligi – 21.04.2012 r.
MLKS Unia Gniewkowo – LKS Szubinianka Szubin 1:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Dawid Janicki 30. – napastnik LKS Szubinianki popisał się kapitalnym uderzeniem z przewrotki, po tym, jak piłkę w pole karne dośrodkował Dariusz Chojnacki, a to podanie przedłużył Kardasz, 1:1 Piechocki 42. – napastnik MLKS Unii po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wykorzystał niepewną interwencję Kostkowskiego i skierował piłkę do siatki, 1:2 Kardasz 84. – piłkę z rzutu wolnego dośrodkowywał Cegiełka, doszło do zamieszania w polu karnym, piłkę do siatki Unii zdołał jednak skierować Kardasz.
Widzów: 250.

MLKS Unia (trener J. Sobczak):
Żółte kartki: Gac, Redman.

LKS Szubinianka (trener Stepczyński): Kostkowski – Machowski, Dariusz Chojnacki, R. Jurek, Czerwiński – Szweda (75. J. Żurawski), M. Wiśniewski, Kardasz, Cegiełka – D. Janicki, Obremski (80. S. Żurawski).
Żółte kartki: Kardasz, M. Wiśniewski.

Sędziował: Sławomir Kujawa (Żnin), asystenci: R. Liana, H. Dojaś.

Ławka rezerwowych
MLKS Unia:
LKS Szubinianka: M. Janicki, D. Zajdlewicz, Pokorski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <font color="" face="" size=""> <span style="">

iSzubin.pl